Odczarowujemy Brzydgoszcz – relacja

Zgodnie z naszą misją pokazywania się w ciekawych miejscach w fajnych koszulkach, męska część ekipy koszulove.com pojawiła się w… BYDGOSZCZY. Sprawdziliśmy, czy Bydgoszcz to naprawdę „Brzydgoszcz”, jak głosi obiegowa opinia…

Co ma Bydgoszcz fajniejszego niż reszta PL? W oczy rzuca się brak reklam na przystankach komunikacji miejskiej (brawo władze miasta – włodarze innych metropolii powinni brać z Was przykład!).

Salonem Bydgoszczy jest Wyspa Młyńska, która niedawno została zrewitalizowana. Starym spichlerzom i budynkom przywrócono dawną świetność. Stworzono miejsce w którym chce się wypoczywać, usiąść i wypić kawę w otoczeniu natury a także podziwiać tzw. „bydgoską Wenecję”.

Żeby jednak odkrywać znane i nieznane zakamarki miasta trzeba się posilić, dlatego udaliśmy się na pyszne śniadanie w restauracji „Sowa”, znanej przede wszystkim z wyśmienitych tortów i ciast.

 koszulove.com w By

Pełni energii udaliśmy się na przechadzkę po starym mieście. Wśród uliczek znaleźliśmy bazar z klimatem minionych lat. Na wieszakach królowały koszulki, dresowe spodnie i staniki 😉 Bardzo ciekawe miejsce ze świetnym klimatem i ciekawą architekturą.

 prawdziwy bazar!!!! :)

Przechadzając się po starówce i Wyspie Młyńskiej rozglądajcie się uważnie – w całym mieście rozlokowane są instalacje artystyczne, czasem zaskakujące a czasem bardzo zabawne 😉

 niespodzianka :)

Sama Wyspa Młyńska to swoisty Central Park Bydgoszczy – zielona oaza w centrum miasta. Wart zwrócić uwagę na wspomnianą wcześniej bydgoską Wenecję oraz Bryłę roku 2012 – Przystań Bydgoszcz, w której bardzo wygodnie przenocujecie i odpoczniecie po przechadzkach.

Na kolację wybraliśmy się na Stary Rynek do restauracji Katarynka, żeby przy smacznym jedzeniu podziwiać polskiego Fausta czyli Pana Twardowskiego, który zaprzedał duszę diabłu i pojawia się w oknie jednej z kamienic codziennie o 13.13 oraz 21.13.

ScreenHunter_553 Sep. 02 13.41 wow!

 

Kolejnego dnia chcąc dowiedzieć się więcej jak dbać o nasze koszulki wybraliśmy się do Muzeum mydła i historii brudu 😉 Na warsztatach wykonaliśmy własnoręcznie mydło, dowiedzieliśmy się jak to z tą czystością kiedyś było (a bywało różnie ;)) oraz kiedy wynaleziono pierwszą pralkę.

Aż żal było opuszczać to naprawdę fajne miasto, bo jak tu się nie zakochać w takim widoku…

Na pewno tam wrócimy 🙂

Podczas lansowania się w zaskakująco PIĘKNEJ 🙂 Bydgoszczy mieliśmy na sobie wzór Ta rozmowa jest nagrywana Jeśli mówisz wyrażasz na to zgodę wyjątkowo w wersji męskiej. 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

mysl-jak-freak

niezależny i odważny punkt widzenia

Nishka

O życiu w rodzinie i społeczeństwie

Good to see ya

Just another WordPress.com weblog

Hafija.pl

Blog matki karmiącej

STYLOWA KASZANKA foto

my life my hobby my style

tomi & tobi

czyli jak być podwójną matką i nie zwariować.

%d blogerów lubi to: